Glazurowane marchewki

12 sierpnia 2019

Glazurowane marchewki

Gdzie szukać kulinarnych inspiracji? Wszędzie! Dowodem na to jest moja dzisiejsza propozycja – glazurowane marchewki. Po raz pierwszy zobaczyłam je w programie Magdy Gessler Kuchenne rewolucje (nie wiem czemu, ale mimo, że wszystkie odcinki są właściwie takie same, to mam do nich słabość). Jakiś czas po emisji odcinka, mieliśmy z Piotrkiem okazję wybrać się do tej restauracji i tam właśnie do dania głównego podane zostały glazurowane marchewki. Były obłędne, od razu się w nich zakochałam i musiałam oczywiście odtworzyć je w domu.

Od tego czasu robię je często – zawsze na ten sam sposób, czyli dodaję ostrej papryki oraz miodu, który karmelizuje się na patelni. To naprawdę obłędne połączenie i jak dla mnie może być zarówno dodatkiem do dania, jak i jego głównym bohaterem, np. na kolację.

Tutaj dodam jeszcze, że zawsze muszę glazurowanymi marchewkami podzielić się z Piotrkiem, który akurat fanem tego warzywa bynajmniej nie jest. A dla mnie to najlepszy dowód na to, że coś jest smaczne.

Mam jeszcze wskazówkę – w przepisie podaje, żeby marchewkę pokroić w plasterki, ale mogą to być równie dobrze słupki. A jeśli chcesz, żeby całość wyglądała nieco bardziej wykwintnie, użyj mini marchewek, które można podać w całości.

Ilość porcji: 2

Czas przygotowania: 20 min

Kalorie (na porcję): 123 kcal

Składniki

  • 2-3 marchewki
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka miodu
  • ½ łyżeczki płatków chilli
  • ½ łyżeczki soli

Przygotowanie

  1. Marchewkę obierz i pokrój w plasterki.
  2. Podgotuj ją, aż zmięknie, ale nadal będzie lekko twardawa w środku (zawsze sprawdzam to widelcem).
  3. Na patelni rozgrzej masło, dodaj ugotowaną i odcedzoną marchewkę.
  4. Podsmażaj 3-4 minuty.
  5. Dodaj miodu, chilli oraz soli. Wymieszaj całość i podsmażaj jeszcze ok. 2 min.
Marchewki karmelizowane

Te przepisy mogą Ci się spodobać

Tex-Mex

Tex-Mex

Masz ochotę na coś innego niż zwykle? Sprawdź przepis na wegetariański tex-mex. To proste, szybkie danie jednogarnkowe, które przygotujesz na obiad na kilka dni.

Toskańska zupa fasolowa Ribollita

Toskańska zupa fasolowa Ribollita

Chcesz dowiedzieć się, czego najbardziej nie lubię w zupach? Sprawdź toskańską zupę fasolową ribollita, a… będziesz mieć odpowiedź. Dlaczego więc postanowiłam wrzucić przepis na tę zupę gulaszową? Jedno kliknięcie i możesz się o tym przekonać.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *