Pumpkin spice latte

30 września 2019

Pumpkin spice latte

Jaką kawę lubisz najbardziej? Mocne espresso? A może, tak jak ja, musisz dodać mnóstwo mleka? Nie będę ukrywać – u mnie króluje kawa biała. I koniecznie z mlekiem krowim. Kiedyś, gdy chciałam ograniczyć jego spożycie, eksperymentowałam z napojami roślinnymi. Ale nie, to po prostu u mnie nie przejdzie.

Co więcej, moją miłością jest caffe latte. Zawsze zamawiam ją w knajpkach, a do domu… zakupiłam specjalnie spieniacz oraz szklankę z podwójnymi ściankami, żeby pięknie się prezentowała. A jak zrobić kawę latte? Jest to tak naprawdę banalnie proste! Wystarczy spienić mleko, przelać do szklanki, a potem powoli wlewać espresso. I gotowe.

Co ciekawe, we Włoszech nie ma czegoś takiego jak kawa latte. Jaka jest różnica między latte a latte macchiato? U nich latte to po prostu… mleko. I raz omal takiej gafy nie popełniłam, tylko kelnerka mnie szybko naprostowała. A latte macchiato to trójwarstwowa kawa ze spienionym mlekiem. Ot, proste.

Ale do rzeczy. Dziś mam jeszcze inną wersję tego boskiego naparu – pumpkin spice latte, z dodatkiem puree z dynii oraz korzennych przypraw. Jest po prostu obłędne! Bardziej gęste, słodkie, dlatego jak dla mnie może to być nawet zamiennik podwieczorku. Chcesz spróbować?

Ilość porcji: 1

Czas przygotowania: 5 min

Kalorie (na porcję): 110 kcal

Składniki

  • 2 łyżki puree z dyni
  • 1 łyżeczka syropu klonowego*
  • 1/3 łyżeczki cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 150 ml mleka**
  • 1 espresso***

Przygotowanie

  1. Spień mleko (jeśli robisz to ręcznie, zerknij do wskazówek na końcu wpisu, gdzie opisuję, jak zrobić latte bez spieniacza).
  2. Puree z dyni wymieszaj z cynamonem, gałką muszkatołową i syropem klonowym.
  3. Dodaj niespienioną część mleka (należy ją odlać „przytrzymując” jednocześnie piankę łyżką).
  4. Powoli wlewaj espresso.
  5. Na górę połóż piankę.
  6. Całość możesz obsypać cynamonem lub czekoladowymi wiórkami (albo tym i tym, jak szaleć, to na całego).
  7. Przed wypiciem dokładnie wymieszaj.

* Jeśli lubisz bardziej słodką kawę, dodaj dwie łyżeczki.

** Możesz użyć mleka roślinnego, aczkolwiek nie wiem, czy je da się spienić. Jeśli nie, to pomiń ten etap, lecz pamiętaj o tym, żeby je wcześniej podgrzać.

*** Czyli filiżanka mocnej kawy. Możesz zrobić je w kawiarce, ekspresie, slowpresso czy w dripperze.

Pumpkin spice latte

Jak spienić mleko bez spieniacza?

Jeśli nie masz spieniacza do mleka, nic nie szkodzi. Możesz uzyskać piankę domowymi sposobami. I jest na to kilka metod.

Pamiętaj jednak, że bez względu na to, której z nich użyjesz, musisz wcześniej podgrzać mleko. Nie gotować, jedynie podgrzać, mniej więcej do temperatury 70 stopni.

Najbardziej niskobudżetowym sposobem jest spienienie mleka w… słoiku. Należy go tam przelać, szczelnie zakręcić, po czym energicznie machać. A przy okazji poćwiczyć trochę bicepsy.

Jeśli nie lubisz się męczyć, użyj do tego trzepaczki. Ręcznej lub elektrycznej (takiej, która dołączana jest m.in. do mistera).

I trzeci sposób, wykorzystywany przeze mnie zdecydowanie najczęściej – możesz spienić mleko przy pomocy blendera typu żyrafa. I do tego służy nawet zwykła końcówka, ta do „zmielenia” dań. Wystarczy kilkadziesiąt sekund.

Jaki spieniacz do mleka kupić?

Jeśli jednak postanowisz zakupić spieniacz do mleka, to warto wiedzieć, jakie masz opcje. Część z nich testowałam, dlatego przedstawię Ci też moją opinię.

Podstawową wersją jest spieniacz tłokowy/ubijak, który kupisz za ok. 30 zł. Aby zainicjować powstawanie pianki, musisz poruszać energicznie specjalną końcówką. Tej wersji nie testowałam, głównie z lenistwa. Uznałam, że pewnie nie będzie chciało mi się tego za każdym razem robić, przez co naczynie szybko by wylądowało na dnie szuflady.

Moim pierwszym zakupem był elektryczny spieniacz ręczny. Taki dostępny jest już za kilka zł. Jest niewielkich rozmiarów, zakończony specjalną trzepaczką. Wkłada się go do pojemnika z mlekiem, które trzeba najpierw podgrzać, wciska guzik i gotowe. Miałam dwa takie spieniacze, oba szybko się zepsuły. Może byłoby inaczej, gdybym kupiła lepszy (droższy) model, ale po co, skoro za tę cenę mogę mieć…

Spieniacz elektryczny indukcyjny, który jednocześnie podgrzewa mleko. Spienia zdecydowanie najlepiej, bez żadnego wysiłku – wystarczy wcisnąć guzik. I tu od razu polecam urządzenie z opcją spieniania na zimno, które ratuje życie latem, gdy chce się zrobić kawę mrożoną. Za taką funkcję w praktyce dopłaca się kilka złotych. Koszt tego typu urządzenia zaczyna się od ok. 100 zł i ja je w takiej cenie kupowałam. Są też droższe modele, aczkolwiek zwykle są po prostu… bardziej designerskie.


Przepisy, które mogą Ci się spodobać

Curry z dynią

Curry z dynią

Lubisz curry indyjskie? W takim razie z pewnością zasmakuje Ci curry z dyni i z ciecierzycy, na które przepis dziś podaje. To pomysł na zdrowy, wegetariański obiad, który zasmakuje nawet mięsożercy.

Zupa z dyni azjatycka

Zupa z dyni azjatycka

Choć zwykle wydaje nam się, że wiosna i lato obfitują w pyszne, sezonowe warzywa i owoce, to także jesienią ich nie brak. To przede wszystkim czas na jabłka i warzywa korzeniowe, ale i tak głównym bohaterem jest dynia. Ja ją wtedy jem do znudzenia. Głównie […]



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


[wp-rss-aggregator]